| Mokradła rzeki Białej |
|
|
| Wpisał: Łukasz Drążewski | ||
| 09.11.2007. | ||
|
Dane historyczne (Wójcik 1997) mówią nam, że od końca XIX wieku przepływy rzeki Białej znacznie przekraczają wydajność jej naturalnych źródeł (obecnie całkowicie wyschnięte). Prawie pewne jest, że sytuacja ta ma miejsce od czasów znacznie odleglejszych, bowiem już w XVI wieku wybudowano Sztolnię Ponikowską, której celem było odwadnianie odkrywek w rejonie olkuskim.
Obserwowane przez ostatnie lata osuszanie się bagnisk w dolinie rz. Białej świadczy z jednej strony o stopniowym zmniejszaniu ilości odprowadzanych przez kopalnię wód, z drugiej jednak jest dowodem na ucieczki wód powierzchniowych do wód podziemnych w strefie leja depresji. Po części na zanikanie mokradeł wpływ mogą mieć ostatnie upalne i suche lata. Jeszcze w latach 90-tych ubiegłego stulecia długość łączna mokradła wynosiła ok. 3500m (Wójcik 1997) i sięgała od okolic wsi Laski do samego ujścia do rzeki Białej Przemszy. Obecnie mokradła zajmują mniejszą powierzchnię. Ostatni kilometr doliny tuż przed ujściem do Białej Przemszy jest już całkowicie suchy. Bagniska w dolinie rz. Białej istnieją już na tyle długo, że wytworzyła się tu swoista enklawa przyrodnicza. Występuje tutaj bujna roślinność łęgowa w postaci wysokich oczeretów, szuwarów, turzycowisk, lasów lęgowych. Panują tu optymalne warunki dla ptaków, których gnieździ się ponad 50 gatunków, w tym np.: żuraw, dzięcioł czarny, brodziec samotny, dziwonia. Z płazów występuje traszka zwyczajna i grzebieniasta oraz ropucha szara, a z roślin – kruszyna pospolita (Program... 2005). ![]() Mokradła te pełnią jeszcze jedną bardzo istotną funkcję sedymentacyjną. Działają one bowiem jako naturalny osadnik i filtr dla wód rzeki Białej niosących ogromne ilości zanieczyszczeń, głównie metali ciężkich oraz zawiesiny. O tym, że warto chronić tego typu siedliska hydrogeniczne możemy przeczytać w Projekcie Programu małej retencji dla woj. śląskiego (2005) (omawiany obszar znajduje się na granicy dwóch województw: śląskiego i małopolskiego): "Wszelkie mokradła, torfowiska, bagna i rozlewiska powinny być zachowane i chronione jako naturalne obiekty retencyjne, gromadzące nadmiar wody w zlewni w okresach dużych opadów i topnienia śniegów oraz zasilające wody gruntowe i podziemne w okresach suchych. Szczególnie istotne jest zachowanie w stanie naturalnym siedlisk łęgowych oraz mokradeł w dolinach rzecznych, a na obszarach antropogenicznie przekształconych – tam gdzie jest to możliwe – przywracanie takiego stanu poprzez renaturyzację cieków wodnych. ![]() Niestety powyższe wytyczne w dalszym ciągu nie trafiają do właściwych władz lokalnych o czym świadczyć może informacja zawarta w Programie Ochrony Środowiska dla Gminy Bolesław dotycząca planowanych prac regulacyjnych rzeki Białej na całej jej długości. Prace te miałyby na celu ochronę przeciwpowodziową. Czyż jednak nie lepiej wykorzystać istniejące teraz tereny zalewowe w dolinie Białej? Tereny, które są całkowicie niezamieszkane. Tereny, które są w stanie przyjąć ogromne ilości wody. Przyjąć i przetrzymać, niczym gąbka. Mokradła rzeki Białej, zrekonstruowane i właściwie chronione, idealnie spełnią funkcję przeciwpowodziową lepiej niż jakiekolwiek prace regulacyjne. Liczymy, że władze lokalne zainteresują się problemem mokradeł w dolinie Białej. Zaproponowana tutaj ich ochrona doskonale będzie wpisywać się w realizację Projektu Programu Małej Retencji a w związku z tym nie powinno być problemu na pozyskanie niezbędnych funduszy. Wiele mówi się o ochronie nieodległej Pustyni Błędowskiej. Podejmowane są działania mające na celu przywrócenie temu unikalnemu obszarowi swoich dawnych walorów. Warto przy tej okazji pamiętać także o mokradłach wzdłuż rzeki Białej, których powstanie wiązać można bezpośrednio z tworzeniem się Pustyni. Zarówno Pustynia jak i bagniska mają to samo antropogeniczne pochodzenie. I tak samo Pustynia oraz mokradła potrzebują obecnie ludzkiej pomocy i ochrony.
Projekt Programu Małej Retencji dla woj. śląskiego, Katowice, wrzesień 2005 |
||
| Zmieniony ( 18.03.2010. ) | ||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Liczba komentarzy (9) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Komentarze You must javascript enabled to use this form test test dostałem dzisiaj maila o następującej treści: Aniu ;) Ciekawy artykuł. Jak można pomóc tym mokradłom? Znam to miejsce i rzeczywiście jest bardzo ciekawe. Czy macie jakiś pomysł komu zgłosić ten problem? Cezary - mam pytanie, czy te tereny podlegają już pod Olkusz? Posiadam w pracy waloryzacje przyrodniczą Dąbrowy Górniczej i sprawadzę co tam napisali w tym temacie. Jak w 1999 roku powiat olkuski przeszedł do woj. małopolskiego to wszystkie dokumenty tam przekazano i trudno mi będzie cokolwiek sprawdzić. Zwróciłeś Łukasz uwagę na sprawę kluczową dla jakości wody w BP. Dużo mówi się i wiele zapisano o wartości zasobów tego regionu. Dość reprezentatywnym przykładem na który powołują się rozmaite środowiska jest pleszczotka górska. Występuje ona powyżej górnej granicy lasu w Tatrach a którą ponoć można spotkać na zboczach hałd przy drodze w Bolesławiu. Proces osuszania tego terenu jest rzeczywiście bardzo dynamiczny i zauważalny. Przecież jeszcze kilka lat temu przed mostem na Białej w dzielnicy Rudy widoczne były rozlewiska. Dzisiaj ostatnie kilometry rz. Biała płynie jednym głównym korytem co wpływa negatywnie na samooczyszczanie się wody w procesach biochemicznych na tym terenie. Łatwo zobrazować znaczenie tego procesu na przykładzie rz. Sztoły. Sztoła przecież przepływając w środkowym swoim biegu przez niewielkie mokradła już w ujściowym odcinku niesie wyraźnie bardziej klarowną wodę niż na wysokości Bukowna, to może zaobserwować każdy. Planowanie na tym obszarze prac regulacyjnych a tym bardziej odwoływanie się do działań ochrony przeciwpowodziowej świadczy co najmniej o braku jakiejkolwiek znajomości rzeczy i kojarzy się z najgorszymi praktykami zdawało by się minionej epoki lub co gorsza świadczy o nie docenianiu świadomości lokalnej społeczności i partykularnych interesach wąskiej grupy. Bardzo trafnie opisałeś istotę i wagę sprawy porównując Pustynie Błędowską z mokradłami Białej Zarówno Pustynia jak i bagniska mają to samo antropogeniczne pochodzenie. I tak samo Pustynia oraz mokradła potrzebują obecnie ludzkiej pomocy i ochrony. Prezydent DG to wędkarz. A w wydziale środowiska pracuje moja znajoma. Jeśli coś będzie trzeba w DG - postaam się pomóc :-) bardzo ciekawy artykuł,dzięki Dodam może jeszcze, że napisałem ten artykuł trochę pod wpływem tego co usłyszałem (a w zasadzie wielu z nas słyszało) od jeźdźca na koniu (kolega ze stowarzyszenia Husar). Dobrze wiedzieć, że są ludzie, którzy podobnie jak my patrzą na wody dorzecza Białej Przemszy i którym leżą na sercu tego typu sprawy. |
12°C 



Nowy post na forum 


