Restytucja – pisanie o systematycznym działaniu

Grzegorz Piętka, 28.11.2010

Już 5 lat, bo od jesieni roku 2005 jednym z obszarów działania członków SPBP jest wdrażanie i instalowanie w dolinie rz. Białej Przemszy Sztucznych Modułowych Nadbrzeżnych Inkubatorów Pstrągowych.
Dla niezorientowanych warto wspomnieć, że choć nazwa brzmi dość uczenie, to inkubatory, bo tak nazywamy w skrócie te konstrukcje, to dość proste urządzenia. Służą jednemu celowi. W inkubatorach następuje w naturalnych warunkach i z dużą skutecznością rozwój ikry i larw pstrągów potokowych.
W tym roku w Sławkowie na źródle Komora II zainstalowaliśmy jeszcze jeden inkubator skrzyniowy  o pojemności następnych kilkudziesięciu tyś. ziaren ikry.

Wyczekując powrotu pierwszych ryb poczyniliśmy prace. Dno strumieni Komora I i Komora II zostało zróżnicowane i wzbogacone tej jesieni o następne kilka ton żwiru.

 

W listopadzie skrzynie inkubatora zostały wypełnione zapłodniona ikrą pstrąga potokowego w ilości blisko 25 tys. sztuk.

Te i podobne prace wykonujemy od kilku lat na źródłach w Sławkowie przy znacznej pomocy miejscowego magistratu. Co roku są widoczne efekty naszej pracy. Wiosną obserwujemy źródła, ciesząc oczy i serca nasze widokiem narybku który spływa z inkubatorów i wypełnia strumienie. Wędkarze, większość wędkarzy która nie koniecznie interesuje się sprawami ichtiologii, gospodarki lub nawet nie interesuje się niczym oprócz swojej wędki, mogą i korzystają z efektów naszych prac. Mówiąc wprost łowią pstrągi również te pochodzące z naszej inkubacji.

Jesień to okres roku kiedy zazwyczaj odkładamy wędki do kąta. Mamy dużo do zrobienia dla rzeki, dla ryb przede wszystkim, i w efekcie dla samych wędkarzy przecież. Jesień to pora roku kiedy z jednej strony zamykamy pewien cykl działań. Dzięki uprzejmości katowickiego Okręgu PZW przeprowadzamy odłowy  (link1, link 2), podrośnięte ryby przenosimy do rzek.

Z drugiej strony rozpoczynamy nowy sezon gospodarczy. Na źródłach przeprowadzamy prace przygotowując się do jesiennego „sadzenia jajec” jak potocznie określamy proces obsadzania inkubatorów ikrą zapłodnioną lub zaoczkowaną. Jesień to bardzo intensywny czas dla nas. Oprócz prac z inkubatorami to również patrole przeprowadzane przez SSR na tarliskach, to uczestnictwo w corocznych warsztatach pstrągowych, to inwentaryzacje gniazd tarłowych, a także cykliczne spotkania w Austerii  na naszych warsztatach muchowych .
Sezon wędkarsko-gospodarczy kończymy przy ognisku i kiełbaskach.

Wiosenne zarybienia pstrągiem wód Białej Przemszy i dopływów w zdecydowanej większości przeprowadzają członkowie i sympatycy SPBP. To oni, ich przyjaciele również Ci nie wędkujący, czasem ze swymi pociechami, roznoszą ryby po rzekach i dbają aby w dobrej kondycji trafiły do wody. Dbają bardzo, bo do całej Białej Przemszy, a to przecież nie mała rzeka, jak i do Sztoły, Centurii, Potoku Błędowskiego, Kanału Szczakowskiego i innych mniejszych dopływów trafia nie wiele więcej niż 10 tyś. palczaka.

Wiosną, w kwietniu, sprzątamy brzegi Białej Przemszy z okazji Światowych Dni Ziemi.

No tak, ale cóż takiego się stało tej jesieni że warto o tym tyle pisać. Uważny czytelnik odwiedzający naszą stronę zapewne jest zorientowany w tych tematach i nie są one dla niego niczym nowym. Tym bardziej osoby zarejestrowane na stronie i członkowie SPBP.

A jednak.  To pisanie o systematycznym działaniu, a raczej systematyczne działanie, nie oglądanie się na innych dało nam tej jesieni frajdę, wielką satysfakcje i wymierny efekt przede wszystkim. Choć nie złapaliśmy jeszcze króliczka, dalej będziemy gonić go, to osiągnęliśmy założony cel. Ryby, pstrągi po kilku latach pobytu w rzece wróciły do strumieni na tarło.

Możemy mówić o efekcie restytucji pstrągów potokowych na Źródłach Komora I i Komora II.
Restytucja gatunku (łac. restitutio – przywrócenie) wg. Wikipedii – to przywrócenie istnienia gatunku lub populacji zagrożonej wyginięciem. Polega na otoczeniu zwierząt opieką oraz na odpowiednich zabiegach hodowlanych, w tym często reintrodukcji.

Mamy wielką radość i satysfakcje. Ale też mamy ciekawostkę przyrodniczą. Oto z ikry sadzonej lata temu na tych dopływach w bieżącym roku obserwujemy powroty ryb. Ryby wróciły, ożywiliśmy strumień . Trące się pstrągi obserwujemy w tych lokalizacjach przez cały listopad. A to początek. Patrząc na nakłady jakie ponosiliśmy w poprzednich latach z roku na rok ilość ryb powracających i wycierających się w naturalnych warunkach powinna wzrastać.
Mamy nadzieję, bo niestety nie mamy żadnych podstaw aby mieć wiarę, że wzrośnie równocześnie świadomość przyrodniczo – ekologiczna użytkownika rybackiego czyli Okręgu PZW w Katowicach i zacznie się racjonalna gospodarka na tej wodzie. Mamy nadzieje że użytkownik rybacki, Okręg Katowice, znajdzie chęci i zadba o wodę i ryby, w efekcie o satysfakcje wędkarzy, nawet jeśli będzie wiązało się to z podjęciem niepopularnych i trudnych decyzji. Musimy wrócić i rozważyć ponownie złożony przez SPBP wniosek o utworzenie odcinka łowiska funkcjonującego na zasadach C&R (link1, link2), który wcześniej został odrzucony.
Zrobiliśmy początek, mamy perełkę, mamy pstrągi, na mocnych podstawach odbudowujemy populację. W poprzednich latach przedstawiliśmy Okręgowi argumenty zdawałoby się nie do odrzucenia, a jednak. Okręg PZW w Katowicach nie chciał aby w wodzie były pstrągi, nie chciał aby na niewielkim odcinku rzeki Białej Przemszy utworzyć odcinek gdzie zakazane będzie zabijanie i zabieranie ryb.
Robimy jeszcze jeden krok, pod tym linkiem jest widoczne pismo które złożyliśmy w Okręgu. Klikając tu możesz i Ty wyrazić poparcie dla naszej inicjatywy.




  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zostaw swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *