Sztoła doczekała się tarliska

Łukasz Drążewski, 06.07.2011

Jak informowaliśmy w listopadzie ubiegłego roku udało nam się pozyskać dotację z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach realizacji zadania „Odtworzenie i powiększenie tarliska pstrąga potokowego na rzece Sztole”.

Ujście Sztoły i jej końcowy 400 – metrowy odcinek (zarówno powyżej przepompowni wody jak i poniżej) były dla nas już od dawna miejscem corocznych obserwacji tarła pstrąga. Wyniki z tych obserwacji prezentowaliśmy w publikowanych w latach 2007-2009 na naszej stronie (ale również w czasopiśmie „Komunikaty Rybackie”)  „Inwentaryzacjach gniazd tarłowych pstrąga potokowego w dorzeczu Białej Przemszy”. Wniosek z obserwacji był zawsze jeden – powierzchnia tarliska jest zbyt mała względem ilości wpływających z Białej Przemszy tarlaków. Ryby najczęściej kopały gniazda jedne na drugich, w tych samych miejscach, przez cały czas trwania tarła. Prowadziło to do znacznego przemieszczania się żwiru w dół strumienia (co w konsekwencji powodowało jego zapiaszczanie), ale także na pewno negatywnie oddziaływało na składaną ikrę. Możliwe że była ona wręcz wykopywana przez następne samice. Od samego więc początku zwracaliśmy uwagę na konieczność powiększenia powierzchni tarłowej na tym odcinku.

W 2009 podjęliśmy wspólnie ze Śląskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych próbę powiększenia tarliska w ramach prac naprawczych obsuwającego się brzegu. Ilość dostarczonego wówczas żwiru była jednak zbyt mała. Wkrótce też żwir został zapiaszczony i zniesiony w dół cieku.

W połowie ubiegłego roku, po uzyskaniu zgody ze ŚZMiUW w Katowicach, złożylismy wniosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach o dostację na realizację zadania pt. „Odtworzenie i powiększenie tarliska pstrąga potokowego na rzece Sztole”. Umowę z Funduszem podpisaliśmy 28 października ubiegłego roku a prace zostały zaplanowane na okres od 1-go kwietnia 2011 roku.

Wiosną tego roku rozpoczęliśmy poszukiwania wykonawcy. Wysłaliśmy więc zapytania do trzech potencjalnych wykonawców, którzy dysponowali  odpowiednim sprzętem i jednocześnie zajmowali się transportem kruszywa. Jedyną firmą która pozytywnie odpowiedziała na nasze zapytanie była  „Firma Transportowo-Usługowa Szopa Jerzy” z Braciejówki k. Olkusza. Pod koniec kwietnia spotkaliśmy się więc z wykonawcą na miejscu w celu ustalenia szczegółów prac.

4 czerwca wykonawca zakończył prace nad powiększeniem tarliska. Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z robót w terenie.

Zakres wykonanych prac obejmował:

  • ułożenie narzutu kamiennego (większe głazy, tłuczeń skalny) na odcinku około 4 mb w ilości 10 t, miąższość narzutu: 20 – 50 cm
  • umieszczenie w trzech miejscach o łącznej długości 25 mb warstwy żwiru (70%: 16-32 mm, 30%: 32-64 mm) w ilości 75 t, miąższość warstwy: 30 – 40 cm
  • umieszczenie miejcowo większych głazów na warstwie żwiru w celu urozmaicenia przepływu wody

 

Przekrój podłóżny przez nowoutworzone tarlisko.

Zdecydowana większość żwiru (około 50 ton) została ulokowana na kilkunastometrowym odcinku (rysunek powyżej). Pozostałe 25 ton rozmieszczono w dwóch lokalizacjach nieco wyżej, w mejscach gdzie występował on już wcześniej lecz został bądź to zniesiony bądź zasypany piaskiem podczas wezbrań wody. Utworzony narzut kamienny ma zapewnić lepsze ułożenie żwiru względem nurtu oraz zabezpieczyć przed wpływem procesów erozyjnych.

Kilka dni później dno żwirowe zostało ręcznie wyprofilowanie przez członków i sympatyków naszego Stowarzyszenia. Wyprofilowanie miało zapewnić lepszy przepływ wody nad tarliskiem, dopasowany do potrzeb ryb łososiowatych. Została również umieszczona tablica pamiątkowa.

Ostateczny koszt zadania to 15047,00zł z czego 79,75% kosztu całkowitego pokryła dotacja z WFOŚiGW w Katowicach natomiast pozostałe 20,25% pochodziło ze środków własnych Stowarzyszenia Przyjaciół Białej Przemszy.

W tym momencie, po wykonanych pracach, możemy powiedzieć że rzeka Sztoła na omawianym odcinku to niemalże idealny potok tarliskowy. Odpowiednia głębokość, kryjówki poniżej i powyżej tarliska, prędkość wody oraz brzegi gęsto porośnięte drzewami – to wszystko będzie sprzyjać pstrągom w trakcie tarła o czym mamy nadzieję przekonamy się już najbliższej jesieni. Z niecierpliwością oczekujemy na najbliższy ciąg tarłowy pstrąga. Liczymy że tym razem doliczymy się znacznie większej ilości gniazd. Być może po pewnym czasie pojawi się dodatkowy efekt ekologiczny w postaci wykorzystania żwirowego dna tarliska przez ryby innych gatunków, takich jak lipień, koza, śliz czy głowacz, w celach tarłowych lub siedliskowych. Z całą pewnością będziemy często odwiedzać to miejsce nie tylko jesienią a o naszych obserwacjach poinformujemy na bieżąco na naszej stronie i forum.

Poniżej jeszcze kilka zdjęć z miejsca realizacji zadania.

Sprzątanie terenu przez członków i sympatyków SPBP

Profilowanie dna koryta

Zdjęcia: Krzysztof Jarosz, Kamil Mazur, Łukasz Drążewski




  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zostaw swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *