Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Forum na temat Białej Przemszy: przyroda, wędkarstwo, ryby, Stowarzyszenie Przyjaciół Białej Przemszy. Zapraszamy do dyskusji!
Awatar użytkownika
kielich
Posty: 10
Rejestracja: 05 mar 2016, 8:09
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: kielich » 22 mar 2016, 8:14

drazewski pisze:
kielich pisze:W sumie kupilem 15kg jazia zarybialem w dwóch turach w tym teraz w niedziele palmową po 12zl za kg .
Klenia i bolenia oraz brzane na jesieni bede mial za te same pieniądze.


Ciekawi mnie jak poradziłaby sobie brzana na tym odcinku poniżej Koziego Brodu. Myślę że miałaby tam dobre warunki. Kleń natomiast występował tam kiedyś w dużych ilosciach, może dalej jest, nie wiem. Pamietam jak wchodził na tarło do Koziego.



Klenik był w Kozim Brodzie wraz z potokiem ale chyba w zeszłym roku życie w potoczku zostało całkowicie unicestwione przez susze oraz jakis zaklad przemysłowy który pobierał wodę było o tym głośno znajde i wkleje linka setki tysięcy sztuk narybku klenika i pstrążka wysuszono
19 lat pogoni za czerwonymi kropkami.... :lol:

Awatar użytkownika
jaro
Posty: 1
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Olkusz
Kontaktowanie:

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: jaro » 02 cze 2016, 18:58

KII jakieś takie zarośnięte.
Trawa porosła strasznie. Dojścia brak. Zawody już za parę dni. Goście przyjadą na zawody, , a miejsce zaniedbane.
Pozdrawiam Krzysiek

Awatar użytkownika
jaro
Posty: 1
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Olkusz
Kontaktowanie:

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: jaro » 09 cze 2016, 14:39

Pozdrawiam Krzysiek

Awatar użytkownika
pitfish
Posty: 40
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: DG

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: pitfish » 11 sie 2016, 10:48

Pod koniec sierpnia będę miał skrzynki na żwir za free. Takie jak mamy ażurowe, wysokie i niskie. W sumie około 20 (może więcej).
Zastanówcie się gdzie je skitrać, żeby nie odparowały do sadzenia ;)

Awatar użytkownika
drazewski
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Żory

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: drazewski » 11 paź 2016, 13:18

Odwiedziłem ostatnią taką stronę:
www.wildtrout.org
i się znowu nakręciłem :). Pierwsze 5 filmów jest najciekawszych. Popatrzcie szczególnie na filmy nr 1 i nr 4. Dowiemy się z nich co jeszcze, oprócz samego sypania żwiru, można nad rzeką zrobić, aby poprawić warunki tarliskowe.

Forest-Natura
Posty: 8
Rejestracja: 25 wrz 2016, 18:11

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: Forest-Natura » 11 paź 2016, 21:44

Witam.
Nie wiem ... nie znam się ... przepraszam za śmiałość ...
Śliz i srztebla.
Wydaje mi się że zwiększenie pogłowia tych gatunków może być w takiej wodzie kluczem do sukcesu.
Ale mogę się mylić.
Podrawiam.
PS.1. A druga sprawa ... zniesienie obowiązku wypuszcznia tęczaków na górnym nołkilu ... taka luźna obserwacja z jednego li- tylko dnia mojej bytości w tym miejscu :-)
Bezwględny "beret" ... i tu mogę merytorycznie podyskutować z każdym oponentem ...
PS.2.Poza tym ... podziwiam i gratuluję wszystkim zaangażowanym ...

Awatar użytkownika
pavko
Posty: 71
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: pavko » 12 paź 2016, 6:27

Z tym ślizem i strzeblą to ciężka sprawa bo ta druga raczej nie występuje a ślizów jak do tej pory też chyba nie stwierdzono. A w ogóle to masz na myśli górny czy dolny no-kill?
Do mnie czyszczenie żwiru "przemawia" :) Pracę ułatwiłaby motopompa. Można by w przyszłym roku na Chwaliboskim zadziałać i poniżej przepławki na Oklahomie gdyby ją udrożnić.

Forest-Natura
Posty: 8
Rejestracja: 25 wrz 2016, 18:11

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: Forest-Natura » 12 paź 2016, 10:56

Witam.
Nie ma bata żeby nie występowały w takiej rzeczce jak BP, skoro występują na innych jurajskich siurkach, np. Wiercicy, Warcie i Pilicy. Są, tylko w bardzo małych ilościach - dużo za małych jak na "pojemność" takiej wody.
Do tych dwóch gatunków dorzucił bym jeszcze ciernika i kiełbia.
Bez dużej i stałej populacji takich rybek, nie ma mowy bez sztucznych zarybień o dużej i stabilnej populacji większych drapieżników jakimi są pstrągi.
Po prostu brak jest jednego poziomu w drabinie troficznej takiego środowiska.
Swoją drogą - czy ktokolwiek słyszał o produkcji takiego materiału zarybieniowego (śliz, kiełb, strzebla, ciernik) ?
I czy gdziekolwiek ktoś zaprzątał sobie głowę takimi zarybieniami ?
Pozdrawiam.
PS. Wracając do tematu tęczaków i innych ryb ... przez jeden dzień złowiłem na górnym nołkilu lub miałem na kiju więcej tęczaków niż potoków i lipieni (lipienia nie widziałem), widziałem także spore jak na taką wodę okonie (ok. 15 cm) i szczupaczka. Te ryby muszą się czymś żywić, a to przecież drapieżniki ... podobnie jak pstrąg potokowy. Spotkany przeze mnie inny wędkarz też złowił tęczaki.
Jak nie będzie ślizów, kiełbi, strzebli i cierników, to będzie zżerany przez swoich pobratymców i inne drapieżniki narybek potoka ... i tak można sobie zarybiać i stwarzać warunki tarłowe w nieskończoność.
Trochę inny punkt widzenia (mój) zawsze jest ciekawy w takich dyskusjach, ale jak pisałem wcześniej - nie znam się aż tak bardzo i mogę się mylić.

Awatar użytkownika
drazewski
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 1970, 0:00
Lokalizacja: Żory

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: drazewski » 12 paź 2016, 13:46

Nie do konca zgadzam się z tym brakiem innych gatunków. Owszem nie ma ich tak dużo że można je spokojnie obserwować. Parę lat do tyłu były przeciez odłowy i były strzeble (Tarnówka) były ślizy i cos tam jeszcze ale nie do końca pamiętam. Gdzieś na forum jest o tym wzmianka. Pytanie tylko brzmi czy pstrągi na pewno potrzebują odżywiać się innymi rybami? Ja nigdy nie znalazłem w żołądku pstrąga z BP jakiejś ryby.

Jednakże poprawa warunków tarliskowych pstrąga np. poprzez czyszczenie żwiru, jego uzupełnianie, różnicowanie przepływów przyczynia się też do poprawy warunków bytowych dla innych gatunków ryb.

Forest-Natura
Posty: 8
Rejestracja: 25 wrz 2016, 18:11

Re: Tarliska, inkubatory, i inne prace -

Postautor: Forest-Natura » 12 paź 2016, 14:16

Witam.
Zaryzykował bym stwierdzenie że na rzece nad którą jestem najczęciej, ok. 0,5 - 1 cm narybek strzebli jest w pewnych okresach jednym z głównych składników pokarmu małych pstrągów. Takich ok. 5 - 15 cm.
Z własnych obserwacji polowań całych stad takich kropkowanych maluchów tak wnioskuję. Ale ciężko chyba komukolwiek to było by faktycznie do stwierdzenia, bo maluchów nikt nie beretuje i nie sprawdza zawartości ich żołądka.
Mówiąc o pożywieniu ryb dużych wszyscy mamy z treguły obraz ok. 40 cm pstrąga i obraz woblera 3-7 cm ... a mnie chodzi właśnie o całkiem inną rzecz. Setki tysięcy (jeżeli nie miliony) narybku takiej rybiej drobnicy gatunków "poślednich" są w każdej wodzie olbrzymią bazą pokarmową dla małych, dorastających dopiero drapieżników.
Pozdrawiam.


Wróć do „Ogólnodostępne”




  Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron