Podsumowanie sezonu

Popularność aplikacji

W połowie 2018 roku wpadliśmy na pomysł by zachęcić wędkarzy do rejestracji połowów ryb za pomocą naszej strony czy też istniejącego jeszcze forum. Zresztą pomysł ten nie był niczym nowym, przecież na forum od samego prawie początku istniał osobny dział poświęcony połowom, nie tylko na Białej Przemszy. Co roku w temacie „Sezon (bieżący rok)” uczestnicy forum zamieszczali zdjęcia złowionych ryb oraz informacje kto gdzie jak i kiedy. Były lata gdy wpisów w temacie tym pojawiało się dziesiątki. Z czasem jednak, wraz ze spadającym zainteresowaniem forum, malała ilość wpisów.

W artykule „Biała Przemsza w rejestrach połowów” wskazywałem na wiele braków obecnych rejestrów prowadzonych przez PZW Katowice. Informacje zawarte w podsumowaniach rejestrów nie są spójne, są bardzo zmienne w skali rok do roku i w wielu kwestiach pozostają mało wiarygodne. W przypadku Białej Przemszy, rzeki jakże zróżnicowanej, dane też są mało dokładne i nie pokazują wielu szczegółów (presji na poszczególnych odcinkach, zmienności gatunkowej itd.)

Ponad rok temu zdecydowaliśmy więc że poprosimy wędkarzy łowiących na Białej Przemszy i dopływach o rejestrowanie szczegółowych połowów. Od początku chcieliśmy aby rejestracja taka odbywała się online i sprawiała jak najmniej kłopotów. Oczywiście istnieje już wiele programów które mogą być w tym celu wykorzystywane, jednak nie chcieliśmy używać istniejących serwisów ale stworzyć coś bardziej swojego, by mieć większą kontrolę nad zbieranymi danymi. Stąd ostateczna decyzja o stworzeniu własnego systemu rejestrowania danych połowowych.

Od samego początku zaskoczyła nas mocno popularność aplikacji. W czasie całego sezonu zarejestrowało się w niej prawie 100 osób, z czego 41 osób zgłosiło przynajmniej jeden połów. Spora jednak grupa wędkarzy zgłosiła ponad 20 połowów a w sumie mamy zapisanych 338 połowów co daje średnią 1,3 połowu na dzień.

 

Tylko pstrąg?

Od początku działania systemu do połowu ryb namawialiśmy wędkarzy do zgłaszania wszystkich gatunków ryb. Wiadomo powszechnie że w Białej Przemszy dominuje pstrąg potokowy, szczególnie w górnym i środkowym odcinku. Inne gatunki ryb żyjące w rzece i dopływach były jednak również bardzo interesujące. Szczególnie zależało nam (i pewnie dalej zależy) na zgłaszaniu złowionych lipieni, wpuszczanych do rzeki od kliku lat.

Ostatecznie pstrąg potokowy stanowił prawie 96% wszystkich złowionych ryb. Pozostałe 4% to przede wszystkim okoń (13 sztuk) i karaś srebrzysty (8 sztuk), ponadto zgłoszono po zaledwie jednej rybie następujących gatunków: kleń, leszcz, lipień i pstrąg tęczowy. Oczywiście daleki jestem od przekładania tych danych bezpośrednio na występowanie ryb w rzece. Jestem przekonany że w rzeczywistości te proporcje, a przede wszystkim procentowa ilość pstrąga potokowego, są mniejsze. Wędkarze łowiący na Białej Przemszy i dopływach nastawiają się jednak przede wszystkim na pstrąga potokowego i to ta ryby jest celem większości wypraw. Niewielki odsetek łowiących celowo planuje złowienie innych gatunków ryb.

Nie da się ukryć że tylko jeden złowiony lipień jest jednak zmartwieniem, tym bardziej że w latach ubiegłych o połowach tej ryby można było usłyszeć częściej. Zaskakuje także tylko jeden tęczak, kleń oraz brak szczupaka.

 

Spinning rządzi

Aż 89% połowów odbyło się metodą spinnigową a zaledwie 7% metodą muchową. Pozostałe 4% to połowy na przynęty naturalne zarejestrowane na krótkim odcinku nizinnym. Te dane mogą trochę tłumaczyć brak lipienia w rejestrach. Spinning to nie jest metoda przy której lipienia łowi się celowo i regularnie. No cóż, nie ma tu nic odkrywczego – Biała Przemsza jak i dopływy, poza pewnymi wyjątkami, to nie są łatwe łowiska dla muszkarza. Wydaje się jednak że w ubiegłych latach metoda muchowa była tutaj znacznie popularniejsza.

 

 

Zima, wiosna czy lato

To kolejny ciekawy temat – która pora roku jest najlepsza do wędkowania na Białej Przemszy. Powszechnie wiadomo że w lutym wiele osób ma ogromną ochotę zacząć nowy sezon, ale czy wtedy w ogóle warto łowić? Popatrzcie na wykres poniżej a wnioski wyciągnijcie sami.

 

 

 

Gdzie na te ryby?

Przejdźmy w końcu do ostatniego zestawienia z podziałem na odcinki rzeki. W aplikacji znajdziecie bardziej szczegółowe dane jednak w tym miejscu postanowiłem je trochę skumulować. I tak podzieliłem Białą Przemszę na tą powyżej No Killa (wraz z dopływami), odcinek No Kill od Okradzionowa do Sławkowa, poniżej odcinka No Kill, oraz poniżej jazu na Maczkach aż do samego ujścia. Poniżej wykres pokazujący ilość połowów i ilość złowionych pstrągów potokowych na poszczególnych odcinkach:

 

 

Wykres ten potwierdza jak bardzo popularny wśród wędkarzy jest w dalszym ciągu odcinek No Kill. Blisko 70% wszystkich połowów zostało zarejestrowanych właśnie tu. Ilość złowionych ryb na tym odcinku również znacznie przewyższa inne fragmenty rzeki. Jednakże gdyby popatrzeć na średnią złowionych ryb na połów to kawałek rzeki poniżej No Killa wypada lepiej (1,6 ryby na połów na odcinku No Kill względem 2,6 ryby na połów poniżej tego odcinka). Pozostałe fragmenty rzeki wypadły w tej statystyce bardzo słabo. Widać znacznie mniejsze zainteresowanie zarówno górnymi partiami rzeki oraz małymi dopływami jak i rzeką poniżej Maczek.

Również blado na tle Białej Przemszy wypadły jej dwa dopływy: Sztoła i Kanał Szczakowski. O ile na tej pierwszej zarejestrowano kilkanaście połowów i niewiele ponad 20 złowionych ryb to z Kanału Szczakowskiego spłynęły do nas zaledwie trzy raporty bez złowionych ryb. Kto jednak był w ostatnich latach nad Kanałem tego nie powinno to dziwić…

 

Złów i wypuść

Na koniec jeszcze jedna refleksja, która naszła mnie w trakcie pisania tego tekstu. Otóż zdałem sobie sprawę z jednej ogromnej różnicy pomiędzy danymi uzyskanymi w naszej aplikacji a danymi, które będą analizowane przez PZW na podstawie obowiązkowych papierowych rejestrów. Nasze dane to w 99,7% ryby które wróciły do rzeki. W przypadku rejestrów PZW są to teoretycznie ryby tylko zabrane z łowiska.

Niezwykle cieszy nas taka popularność łowienia bez zabierania ryb. I to nie tylko na odcinku z zakazem zabierania ryb.

Jeśli macie jakieś sugestie czy komentarze zapraszam do kontaktu. Nie wykluczone że rejestr w naszej aplikacji będzie również w następnym sezonie jednak o szczegółach poinformujemy za pewne dopiero w styczniu.

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •