Inwentaryzacja gniazd tarłowych

WSTĘP

Biała Przemsza jest rzeką płynącą z północno wschodniej części Wyżyny Olkuskiej (środkowa część Wyżyny Krakowsko – Częstochowskiej) w kierunku południowo zachodnim, w stronę aglomeracji śląskiej. Na system całego dorzecza składają się liczne dopływy, które z grubsza można podzielić na dwie kategorie: naturalne oraz wody kopalniane. Jedne i drugie charakteryzują się wyjątkową czystością, co sprzyja żyjącym w Białej Przemszy pstrągom.
Dopływy naturalne (m.in.: Tarnówka, Centuria, Strumień Błędowski) prowadzą zdecydowanie mniej wody od dopływów prowadzących wody kopalniane. Zasilają one Białą Przemszę głównie w górnym jej biegu, wpadając do niej jeszcze na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej.  Dopływy „kopalniane”, tj. Biała, Sztoła, Kanał Szczakowski, są zdecydowanie większe. Wspólną jednak cechą wszystkich dopływów jest to, że w prawie każdym pstrąg potokowy przystępuje do tarła. Niestety dna tych wszystkich wód w dorzeczu nie sprzyjają wycieraniu się ryb oraz inkubacji ikry. Składają się one przede wszystkim z piasków o różnym uziarnieniu tylko gdzieniegdzie wymieszanymi z fragmentami skał i kamieni.
Pomimo tych niesprzyjających warunków pstrągi kopią gniazda tarłowe i składają do nich ikrę. W 2006 roku w trakcie inwentaryzacji doliczono się 45 gniazd różnej wielkości na dziesięciu tarliskach. W 2007 wyniki inwentaryzacji są bardzo podobne co świadczy między innymi o tym, że wstępnie wytypowane miejsca pod budowę dużych sztucznych tarlisk nie były przypadkowe. Fakt corocznej powtarzalności tego zjawiska w tych samych miejscach i tym samym czasie zasługuje na szczególną uwagę. Pokazuje on bowiem jak silny jest instynkt, który każe pstrągom płynąć właśnie do tych wybranych miejsc.



 pstrąg potokowy

 INWENTARYZACJA GNIAZD TARŁOWYCH

 Inwentaryzacja gniazd tarłowych pstrąga potokowego w 2007 roku odbywała się od końca października aż do grudnia. Przy pomocy okularów polaryzacyjnych, idąc brzegiem rzeki, obserwowano dno w poszukiwaniu gniazd tarłowych. Wszelkie znalezione gniazda były opisane i zmierzone. Stwierdzono, że pstrągi wykorzystują do tarła najmniejsze pokłady materiału, jeżeli tylko mogą formować z niego gniazda. Gniazda są zazwyczaj małe i bardzo ciężko dostrzec w nich charakterystyczne zagłębienie i odsyp. Z zauważeniem samych gniazd nie ma jednak problemu gdyż przekopany przez pstrągi żwir wyraźnie odróżnia się na tle dna pokrytego osadem i glonami.
Inwentaryzację przeprowadzono przede wszystkim w tych samych miejscach co w roku ubiegłym:

1) Biała Przemsza – na Rudach, poniżej ujścia Strumienia Błędowskiego
2) Sztoła – ujście do Białej Przemszy, oraz powyżej ujęcia wody Ryszka
3) Kanał Szczakowski – główne tarlisko, środkowy odcinek
4) Kanał Szczakowski – ujęcie wody w pobliżu zbiornika Sosina, oraz kanalik opływający w tym miejscu
5) Kanał Szczakowski – górny odcinek
6) Tarnówka – w m. Bydlin
7) Centuria – w m. Chechło

Obserwowane tarło było wyraźnie rozciągnięte w czasie i odbywało się niejako etapami. Pojedyncze pstrągi wpływały na tarliska z końcem października i już wtedy widać było pierwsze ślady ich kopania (Sztoła, Biała Przemsza). Z końcem listopada ryb ciągle przybywało, także gniazd było coraz więcej i jak to bywa zazwyczaj nowe gniazda kopane były w miejscu utworzonych wcześniej. Szczególnie wyraźnie było to widać na Sztole, gdzie największa aktywność pstrągów wstępujących z Białej Przemszy przypadła na drugą połowę listopada. Na taką rozciągłość tarła w czasie miała za pewne wpływ bardzo zmienna pogoda oraz silnie wzbierające wody potoków po licznych dniach z silnymi opadami deszczu.
Jak co roku najwięcej pstrągów obserwowano na tarlisku głównym Kanału Szczakowskiego, ujściu Sztoły do Białej Przemszy oraz na Białej Przemszy na Rudach. Niestety obserwacja gniazd była utrudniona ze względu na podwyższony stan wód oraz ich zmętnienie.
Na początku października, zanim pstrągi zaczęły grupować się na tarliskach, pobrano próbki dna z kilku tarlisk w celu dokładniejszego określenia zapiaszczenia frakcji żwirowej. Próbki pobierano z kilku miejsc dla jednego tarliska w celu lepszego uśrednienia wyników. W czasie analizy pomiarowej nie uwzględniono kamieni o średnicy powyżej 50mm, które to występowały sporadycznie, głównie na Kanale Szczakowskim. (…) Dla tarlisk, z których nie pobrano próbek, stopień zapiaszczenia określono  wizualnie.

Biała Przemsza

Tarlisko na Białej Przemszy w dzielnicy Rudy jest szczególnie interesujące ze względu na planowaną tutaj budowę dużego sztucznego tarliska. Dwa lata temu postanowiono choć trochę pomóc pstrągom poprzez nawiezienie kilku ton żwiru. Niestety nie do końca przemyślany sposób jego rozmieszczenia w korycie spowodował jego znaczne przemieszczenie się w dół rzeki i zapiaszczenie.
Obecną powierzchnię tarliska można szacować na ok. 100m2. Bardzo mętna woda płynąca przez prawie cały okres obserwacji uniemożliwiała choćby przybliżone obliczenia ilości ryb grupujących się na tarlisku. Widoczne były głównie pojedyncze sztuki tuż powyżej „tamki” zbudowanej z głazów, na której to zatrzymała się część wrzuconego żwiru. Ale oprócz tego miejsca gniazda było widać zarówno powyżej jak i poniżej tamki. Już niewielka ilość kamieni zachęcała ryby do przebicia się przez wierzchnią, bardzo twardą i zbitą warstwę i złożenia ikry w płytkich dołkach. Łącznie na tym tarlisku odnotowano wyraźną obecność 9 gniazd tarłowych.

Podobnie jak w pracy z ubiegłego roku, do szacunkowego określenia złożonej ikry oraz ilości narybku wczesnego wypływającego z gniazd, posłużono się opracowaniem J. Jeleńskiego pt. „Szacowanie wyników tarła naturalnego pstrągów” (2004).

 tarlisko

Wielkość i rozmieszczenie gniazd tarłowych wyraźnie różnią się od tych jakie były w tym miejscu rok temu. O ile w czasie poprzedniej inwentaryzacji obserwowano gniazda kopane w miejscu świeżo nasypanego żwiru, nierzadko jedne na drugich, o tyle w tym roku powierzchnia „używana” przez pstrągi znacznie wzrosła. Przemieszczanie się żwiru w dół koryta pociągnął za sobą także jego automatyczne wymieszanie z obecną tutaj bardzo twardą i stabilną wapienno – gliniastą pospółką.

Sztoła

Sztucznie utworzone małe tarlisko na Sztole o powierzchni ok. 30 m2 podobnie jak w roku poprzednim tak i tym razem przyciągnęło do siebie spore ilości pstrągów głównie wpływających tutaj z Białej Przemszy. Obserwacja w tym miejscu jest wyjątkowo trudna. Głęboka i zacieniona woda choć dla ryb jest idealna to nie służy najlepiej przeprowadzaniu pomiarów.
Mała powierzchnia tarliska powoduje, że pstrągi składając ikrę, nie budują osobnych gniazd. Można śmiało powiedzieć, że cały obszar tarliska to niejako dwa bardzo duże gniazda. Nie sposób dokładnie oszacować ich dokładnej ilości.
W pierwszych dniach listopada na tarlisku można było wyróżnić cztery różnej wielkości gniazda.

 

Po dwóch tygodniach pojawiły się tutaj znacznie większe ryby i to one przyczyniły się do kompletnego przekopania żwiru. Nowe gniazda i ślady kopania pojawiały się bez przerwy aż do połowy grudnia. W przypadku sztucznego tarliska na Sztole nawieziony tutaj żwir nie uległ prawie w ogóle zapiaszczeniu oraz nie przemieścił się znacząco w dół koryta.

Szacunkowy wynik skuteczności tarła w tym miejscu jest porównywalny z uzyskanym rok wcześniej. Duże zagęszczenie gniazd po raz kolejny przekonuje nas o konieczności utworzenia znacznie większej powierzchni tarłowej. Należy liczyć się także z dużym niedoszacowaniem w ilości złożonej ikry.
Warto zaznaczyć w tym miejscu, że część ryb wpływających do Sztoły na tarło wybrało odnogę tej rzeki, niewielki ciek wpadający do Białej Przemszy nieco poniżej głównego ujścia Sztoły. Ryby te próbowały składać ikrę zarówno w samej odnodze ale również płynęły wyżej, pokonując rozlewiska tuż przed ujęciem wody na Ryszce. Stąd zaskakująca obecność dużej ilości trących się ryb właśnie powyżej tego ujęcia. Niestety dno Sztoły w tychże miejscach jest całkowicie zapiaszczone. Pstrągi kopały gniazda już przy śladowej ilości żwiru znajdującego się na dnie.

Kanał Szczakowski 

Jak zwykle najwięcej tarlisk oraz dużych pstrągów można było obserwować na Kanale Szczakowskim. Na tarlisku głównym, przy połączeniu dwóch kanałów, ryby gromadziły się już od połowy października jednak nie kopały w tym czasie gniazd. Swoje maksimum tarło osiągnęło w połowie listopada. W tym czasie można było doliczyć się dziesiątek pstrągów. Wiele z nich miało grubo ponad 50cm.

 

 gniazdo

 

Warto zwrócić uwagę na udział poszczególnych frakcji żwirowych wchodzących w skład dna tego tarliska. Otóż w znacznej większości znajdują się tam kamienie o średnicy ponad 30mm, dochodzące nierzadko do 100mm. Nie są to oczywiście rzeczne otoczaki lecz nieregularne, ostrokrawędziowe odłamki skalne. Mimo tego pstrągi świetnie sobie radzą i kopią największe w całym dorzeczu gniazda. Nie wiadomo jednak do końca jaki wpływ na przeżywalność ikry, a tym samym całą skuteczność tarła, ma taka znaczna przewaga dużych kamieni, nad żwirem o właściwej wielkości czyli 20-30mm. Oczywiście pewna ilość żwiru o średnicy powyżej 30mm jest jak najbardziej wskazana jednak w tym przypadku stanowi ona ponad 70% zawartości dna tarliska.

 

 kanał szczakowski tarlisko

 

Inną ciekawostką jest śladowe zapiaszczenie żwiru tarliska pomimo bardzo wolno płynącej wody (w czasie poprzedniej inwentaryzacji zapiaszczenie określono „na oko” jako duże).
Na Kanale Szczakowskim odnotowano pięć bardzo dużych gniazd oraz kilka mniejszych.

Na Kanale Szczakowskim w okolicach ujęcia wody przy zalewie Sosina zaobserwowano znacznie więcej gniazd niż rok wcześniej. Niestety zapiaszczenie w tym miejscu przekracza 20% co znacznie wpływa na obniżenie przeżywalności ikry do stadium larwy.

 

 potok

 

W górnym odcinku Kanału Szczakowskiego jest kilka miejsc gdzie pstrągi gromadziły się i przystępowały do tarła. Są one jednak silnie rozproszone po całej serii kanalików tworzących system Kanału Szczakowskiego. Inwentaryzację pomierzonych gniazd przeprowadzono jedynie na największym z takich małych tarlisk, tuż poniżej nieprzekraczalnej dal ryb przeszkody. W tym samym przeprowadzono inwentaryzację także rok wcześniej. Doliczono się tutaj pięciu małych gniazd.

Tarnówka

Na Tarnówce, dopływie Białej Przemszy uchodzącym do niej we wsi Golczowice, przeprowadzono obserwację na początku listopada. W miejscowości Bydlin, poniżej stawu Kwaśniów ulokowanego w korycie Tarnówki, na odcinku ok. 150 m całe dno pokryte jest żwirem w postaci wapiennych okruchów i odłamków skalnych. Gniazda były tutaj najlepiej widoczne na tle czarnego dna. Także głębokość potoku nie przekracza 20-30 cm. Zinwentaryzowano w tym miejscu 5 niewielkich gniazd.

 

 tarnówka

 

W czasie tegorocznej inwentaryzacji nie zaobserwowano tarlisk ani na Centurii ani na Strumieniu Błędowskim. Szczególnie w przypadku Centurii jest to dziwne gdyż wiadomo, że żyje tutaj bardzo liczna populacja pstrąga. Być może zbyt wcześnie przeprowadzono kontrolę nad rzeczką oraz wytypowano niewłaściwe miejsca do obserwacji.

PODSUMOWANIE 

W stosunku do roku poprzedniego widać znaczny wzrost ilości złożonej ikry oraz prognozowanego wylęgu. Jest to przede wszystkim spowodowane dokładniejszą inwentaryzacją oraz lepiej określonej zawartości piasku w żwirze. W końcu sama ilość zinwentaryzowanych gniazd oraz obserwowanych ryb była bardzo podobna (45 w roku 2006).

 

 ciąg

 

Ponownie warto zwrócić uwagę na zagęszczenie gniazd tarłowych na niektórych tarliskach. Na największym tarlisku na Kanale Szczakowskim na 10 m2 przypadło 0,33 gniazda, na Białej Przemszy na tej samej powierzchni jest 0,9 gniazda natomiast na Sztole aż 2. Tarliska na Białej Przemszy oraz Sztole są w dalszym ciągu za małe. Gromadzące się tam ryby kopią gniazda albo jedne na drugich, albo w miejscach gdzie jest to nieefektywne.

 

 

Jednakże samo wrzucenie żwiru do wody nie wystarczy o czym świadczy sztuczne tarlisko na Białej Przemszy. Niewłaściwie umieszczony żwir przemieścił się tam silnie w dół strumienia i został silnie zapiaszczony. Budowa sztucznego tarliska powinna więc zostać poprzedzona badaniem dna, przepływu wody oraz stworzeniem odpowiedniego projektu technicznego, uwzględniającego wszystkie parametry.
Członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Białej Przemszy mają ogromną nadzieję, że do takiej budowy dojdzie już w roku 2008. Budowa oraz ochrona tarlisk pstrąga potokowego jest bowiem jednym z najważniejszych celów naszego stowarzyszenia.
W pierwszych dniach marca 2007 roku na ujściu rzeki Sztoły osoby o dobrym wzroku i sporej dawce cierpliwości mogły zaobserwować znaczne ilości narybku pstrąga potokowego. Malutkie rybki o długości 2-3 cm gromadziły się w przybrzeżnej roślinności. Ich widok był dla nas, osób troszczących się o tarlisko i obserwujących ryby w trakcie tarła, czymś bardzo wyjątkowym. Te małe pstrągi stanowiły kolejny dowód na to, że naturalne tarło ma sens i że się po prostu udaje jeśli tylko stworzy się rybom odpowiednie warunki. Z punktu widzenia gospodarki wędkarskiej czy rybackiej budowa nowych, czyszczenie już obecnych, oraz, ogólnie rzecz ujmując, kompleksowa ochrona tarlisk mogą przynosić same korzyści.

 

 wylęg

LITERATURA

Drążewski, Ł., Piętka G., 2007. Inwentaryzacja gniazd tarłowych pstrąga potokowego w dorzeczu Białej Przemszy. Komunikaty Rybackie nr2/2007.

Jeleński, J., 2004. Szacowanie wyników tarła naturalnego pstrągów. Referat wygłoszony na Sympozjum „Naturalne tarło łososia i troci wędrownej – ochrona i forma jego wspomagania” Krzynia 19-20 listopada 2004.

Fotografie: Łukasz Drążewski i Mirosław Świerkot

 

Cały tekst wraz z resztą  rysnuków i tabel w postaci pliku pdf do pobrania  tutaj.



Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •